Najlepszym zabezpieczeniem przed erozją wietrzną i wodną jest wprowadzenie trwałego pokrycia trawą, czyli jednolitego zadarnienia powierzchni pochyłej skarpy.
Z biegiem lat sprawdzano i modyfikowano różne metody zazieleniania. Najlepsze efekty uzyskała metoda hydroobsiewu. Metoda ta jest skuteczna w przypadku skarp łagodnych, o nie dużej wysokości.
Hydroobsiew to biologiczny sposób rekultywacji stromych hałd polegający na hydromechanicznym pokrywaniu powierzchni skarp odpowiednio dobraną mieszanką traw, charakteryzująca się agresywnością rozrostu systemu korzeniowego tak, aby w jak najkrótszym czasie doprowadzić do powstania gęstej sieci korzeni, które przejmą funkcje ochronną dla wierzchniej warstwy okrywowej.
Metoda ta jest jednak skuteczna dopiero od momentu szerokiego i głębokiego ukorzenienia się trawy, czyli w okresie od jednego do trzech lat, licząc od daty obsiania nasionami traw. Podczas faz kiełkowania, ukorzeniania i wzrostu, grunt nadal jest nieosłonięty i podlega destrukcji. Czynniki erozyjne działają również na nasiona traw, które mogą po wysianiu zostać spłukane do podstawy stoku. W efekcie konstrukcja może zostać niedostatecznie pokryta roślinnością, co automatycznie zwiększa stopień zagrożenia erozją już w początkowych latach eksploatacji budowli.
W przypadku skarp niskich o małym pochyleniu wystarczającą forma zabezpieczenia byłaby metoda hydroobsiewu, niestety nasilające się w naszym kraju opady deszczu oraz intensywne wiatry mogłyby zagrozić naszemu zabezpieczeniu. Niezwykle ważne jest, więc zabezpieczenie wysianych nasion traw. Najlepsze i co niezwykle ważne najszybsze efekty uzyskamy stosując maty biodegradowalne.